1 Festiwal BONAWENTURA 2011

DZIEŃ 1 26 marca (sobota). Spotkania z podróżnikami

Moduł A (9.30 – 15.15)
Otwarcie Festiwalu, minirecital Michala Smetanki (SVK)
„Śladami Strzeleckiego w Australii”. Marek Tomalik
„Medaid Adventure Team”
„Welocypedem przez Afrykę”. Maciej Czapliński
„ALBANIA – piękna nieznajoma”. Andrzej Pasławski
„Iracki Kurdystan – Irak czy nie Irak ?”. Bartosz Piziak
„Poślubnej włóczęgi po Ameryce Południowej miesięcy kilkanaście”. Karina i Marcin Stencel

Moduł B (16.30-22.15)
„Long Walk Plus Expedition, Jakuck – Kalkuta 2010”. Bartosz Malinowski
Ewelina Wójcik – akcja „Chcę chodzić”
„Nepal – poznając siebie”. Marcin Niedziółka
„Goniąc marzenia – jachtostopem po wyspach Pacyfiku”. Monika i Michał Przybysz
„Pomiędzy Azją i Australią”. Dariusz Dąbrowski
„Żaglowozem przez Pustynię Gobi”. Anna Grebieniow

DZIEŃ 2- 27 marca (niedziela). Festiwal filmów o naszej planecie

Moduł C (9.30-15.15)
“Free Tibet Expedition”, Polska 2008, reż. M. Klonowski, 52 min.
„Pretty Dyana”, Serbia 2003, reż. Boris Mitić, 45 min.
“Home – S.O.S Ziemia!” Francja, 2009, reż. Yann Arthus-Bertrand, 118 min.
„Ślepy los”, Wielka Brytania 2006, reż. Lucy Walker, 104 min.

Moduł D (16.30-22.15)
”W poszukiwaniu legendy”, Polska 2007, reż. Konstanty Kulik, 48 min.
”Księga rekordów Szutki”, Serbia i Czarnogóra/Czechy, 2005, reż. Aleksandar Manic, 78 min.
”Spotkania na krańcach świata”, USA/Wlk.Bryt. 2008, reż. Werner Herzog, 99 min.
„Afrykański Sen”, Polska 2008, reż. Władysław Jurkow, 52 min.
„Pod ciśnieniem”, Polska 2008, reż. Jacek Szymczak, 47 min.

Zapraszamy do Zakupu karnetów

*25 marca (piątek) Pokaz zamknięty dla młodzieży szkolnej. „Iran – Perła Orientu”. Paweł Kozłowski

26 marca (sobota). Moduł A (godz. 9.30 – 15.15). Spotkania z podróżnikami.

„Śladami Strzeleckiego w Australii”. Marek Tomalik (Kraków/Gronków)

Wyprawa z napędem na cztery koła, australijskimi śladami Pawła Edmunda Strzeleckiego, prowadziła ze stolicy stanu Australia Zachodnia (Perth), najsłynniejszymi szlakami pustynnego interioru wprost pod Górę Kościuszki – najwyższy szczyt Australii. Uczestnicy przejechali przez większość miejsc o nazwach geograficznych związanych z nazwiskiem Strzeleckiego, a także tzw. południową trasą badań i odkryć najsłynniejszego polskiego podróżnika. Wyprawa trwała dwa miesiące i liczyła ok. 14 000 km, z czego ok. 10 000 km bezdrożami. Otrzymała wyróżnienie w prestiżowym konkursie Kolosy. Marek Tomalik- podróżnik, dziennikarz prasowy i radiowy, z wykształcenia geolog. Pasjonat i znawca Australii. Współtwórca Festiwalu Podróżników „Trzy Żywioły”. Pisze o podróżach i muzyce. Publikuje w National Geographic, Jazz Forum i Tygodniku Podhalańskim. Przez 15 lat prowadził w Radiu Kraków program podróżników „Globtroter”

„Medaid Adventure Team”. (Poznań)

Medaid Adventure Team to zespół ludzi z pasją – praktyków, którzy każdą wolną chwilę poświęcają ratownictwu. To profesjonaliści – lekarze, ratownicy medyczni, stomatolodzy oraz wodni, których poza pasją do ratownictwa medycznego połączyła również pasja podróżowania. Szkolą innych i siebie, nieustannie szukają nowych rozwiązań, scenariuszy akcji ratowniczych i sposobów na propagowanie wiedzy o udzielaniu pierwszej pomocy. Połączenie doświadczeń z wypraw po świecie, oraz wiedzy z tych różnych dziedzin medycyny pozwoliła Medaid na opracowanie nowatorskiego pomysłu – stworzenia specjalnego szkolenia/pokazu dla podróżników dedykowanego na imprezy takie jak Bonawentura.org. Pamiętajmy, to że przeżyliśmy bez szwanku 100 wypraw wcale nie daje nam gwarancji, że ze 101-szej wrócimy cali i zdrowi. To co stało się 23 lipca 2010 r w Siemiechowie niech będzie dla nas przestrogą.

„Welocypedem przez Afrykę”. Maciej Czapliński. (Warszawa)

Zmęczeni i znudzeni codziennością postanowili odmienić swoje życia. Dlaczego Afryka? Bo to najbardziej nieznany i tajemniczy ze wszystkich kontynentów! Celem wyprawy było przejechanie kontynentu z góry na dół, z Kairu do Kapsztadu. Linia KK to kolonialna koncepcja zakładająca panowanie brytyjskie nad całą Afryką Wschodnią. Oba miasta miały połączyć telegraf (to się udało) i linia kolejowa (tej Anglicy nie zdążyli już skończyć). Jakkolwiek zamiarem nie było dokładne powtórzenie podróży Kazimierza Nowaka, który 75 lat temu jako pierwszy w historii przejechał Afrykę rowerem, to jednak jego wyczyn był dla uczestników inspiracją. Warto podkreślić, że są prawdopodobnie pierwszymi od tamtego czasu Polakami, którzy pokonali na rowerach Czarny Ląd. Trasa: Egipt – Sudan – Etiopia – Kenia – Tanzania – Zambia – Botswana – RPA, dystans: 13 tys. km. Czas: 8 i pół miesiąca.

„ALBANIA – piękna nieznajoma”. Andrzej Pasławski (Kraków)

Andrzej podzieli się swoimi wrażeniami, emocjami z pomocą zdjęć i żywego słowa. Przybliży nam Albanię – kraj owiany złą sławą, przez kilka dekad odizolowany od reszty świata, kraj będący bodaj ostatnią tajemnicą XXI-wiecznej Europy – jako rejon przepięknej przyrody, przyjaznych ludzi i miejsce bezpieczne dla chcących tam podróżować. Poznamy Albanię tę turystyczną i tę niedostępną. Jeździ tam z rodziną od lat 6-ciu (był ponad 20 razy) i tam właśnie spełniły się jego marzenia o ciszy, spokoju, nieskażonej cywilizacją przyrodzie. Znajdziemy tam wszystko – niezmierzone góry, majestatyczne kaniony, dzikie plaże, zapierające dech widoki.

„Iracki Kurdystan – Irak czy nie Irak ?” Bartek Piziak (Kraków/Rzeszów)

Irak – ropa naftowa, wojna i Saddam Hussajn – to 3 najczęstsze skojarzenia z Irakiem, jakie dominują i jakie wykreowały media nie tylko w Polsce. Jednak północna część tego kraju jest inna – to autonomia kurdyjska, zamieszkiwana przede wszystkim przez Kurdów – jeden z największych narodów świata bez swojego własnego państwa. Jak wygląda codzienne życie Kurdów i czy rzeczywiście tak różni się ono od naszego będzie można zobaczyć na fotografiach, które powstały podczas dwóch pobytów autora na Bliskim Wschodzie. Jak wyglądał Iracki Kurdystan w 2007 roku, a co zmieniło się w przeciągu dwóch lat do 2009 roku… Bartek Piziak – geograf, nauczyciel akademicki, pilot wycieczek, a także pomysłodawca i organizator Festiwalu Młodych Podróżników w Gorcach, Podkarpackiego Kalejdoskopu Podróżniczego w Rzeszowie oraz krakowskich Travenaliów próbuje odpowiedzieć na najważniejsze pytania dotyczące perspektyw niezależności Kurdystanu.

„Poślubnej włóczęgi po Ameryce Południowej miesięcy kilkanaście”. Karina i Marcin Stencel (Gdynia)

Hasło „podróż poślubna” kojarzy się z dwutygodniowym urlopem gdziekolwiek, byle było słońce, z zakwaterowaniem w minimum trzygwiazdkowym hotelu z basenem. Karina i Marcin pierwszą noc swojej podróży poślubnej spędziliśmy w namiocie przy stacji benzynowej w Kołbaskowie – tak zaczął się ich południowoamerykański sen. Zamiast po 14 dniach, wrócili po 14 miesiącach. Część trasy prowadziła po drogach przebytych przez setki Gringos przed nimi. Byli w Machu Picchu, na Galapagos, wdrapali się na Roraimę, odwiedzili tętniącą sambą Rio. Jednak to nie o tych miejscach będzie ich prezentacja… . Karina i Marcin podzielą się z nami m.in. wrażeniami z wolontariatu odbytego w Peru, Ekwadorze i Boliwii, razem wybierzemy się do dżungli, weźmiemy udział w – Tinku czyli Święcie Krzyża.

26 marca (sobota). Moduł A (godz. 16.30 – 22.15). Spotkania z podróżnikami.

„Long Walk Plus Expedition” Jakuck – Kalkuta 2010. Bartosz Malinowski (Warszawa)

Relacja uczestnika spektakularnej wyprawy Long Walk Plus Expedition \” Jakuck – Kalkuta 2010 śladami książki „Długi marsz” opowiadającej prawdziwą historię Witold Glińskiego, który w 1941 r. uciekł z sowieckiego łagru pod Jakuckiem i pieszo dotarł do Kalkuty w Indiach (6500 km przez bezdroża Azji). Ta nieprawdopodobna wędrówka została opisana w bestsellerowej książce \”Długi marsz\”, wydanej w kilku milionach egzemplarzy, przetłumaczonej na dwadzieścia pięć języków i do dzisiaj uznawanej za jedno z najważniejszych dzieł podróżniczych w historii (53. miejsce na liście 100 przygodowych książek wszech czasów wg National Geographic). Niestety ta historia była dotychczas niemalże nieznana polskiemu odbiorcy. Aż do dzisiaj! W kwietniu 2011 r. wchodzi bowiem na ekrany polskich kin hollywoodzka superprodukcja Petera Weira \”The Way Back\” (m.in. z Colinem Farellem i Edem Harrisem) oparta na historii Witolda Glińskiego. Powtarzając ten wyczyn, Bartosz z przyjaciółmi pomiędzy majem i październikiem 2010 r przebyli bezkresną syberyjską tajgę, mongolskie stepy i tybetańskie płaskowyże. Intencją pomysłodawców było aby projekt „Long Walk Plus Expedition” stał się hołdem złożonym nie tylko bohaterom tej książki, ale również wszystkim tym, którym nie udało się wydostać z „nieludzkiej ziemi”.

Ewelina Wójcik – akcja „Chcę chodzić”

Spotkanie z Eweliną – młodą ratowniczką grupy krynickiej GOPR, która uległa wypadkowi podczas ćwiczeń z ratownictwa śmigłowcowego. Ewelina, 28 – letnia dziewczyna, której największą pasją jest ratownictwo i góry opowie nam o sile, zawziętości oraz prawdziwej walce – walce o siebie. W opowieści tej nie zabraknie łez, smutku ale będzie też bardzo dużo pozytywnych emocji. Poznamy także, Katarzynę Goncerz – dziewczynę, której Ewelina postanowiła pomóc kiedy ta uległa poważnemu wypadkowi w Tatrach podczas zimowej wspinaczki na szczyt Kończysta, gdy zeszła lawina. Ewelina opowie o akcji chce chodzić, pomyślnie związaną z flagami na szczytach.

„Nepal – poznając siebie”. Marcin Niedziółka (Zakopane)

Będzie to pokaz dotyczący 3 wypraw Marcina do Nepalu zaczynając od treku do Bazy pod Everestem, po zamieszkanie i pracę z nepalską rodzina przez kilka miesięcy z dzielenie trudów codziennego życia i radości z odwiedzin u rodziny w dalekich zakątkach Nepalu. Poznamy także wrażenia z 40-dniowej wędrówki wokół Kanchenjungi i okolicy Makalu z wejściem na przełęcz Sherpani Col 6100mnpm. Marcin zdradzi nam tajniki praktyczne: jak zorganizować sobie wyjazd do Nepalu, czego sie wystrzegać, gdzie co i za ile kupić, zjeść. Będzie również o zmieniającej sie sytuacji gospodarczej i politycznej Nepalu na przestrzeni ostatnich lat i o tym jak wpływa ona na życie mieszkańców i na turystykę.

„Goniąc marzenia, czyli podróż poślubna dookoła świata – jachtostopem po wyspach Pacyfiku”. Monika i Michał Przybysz (Warszawa)

Czy można łatwo, tanio i przyjemnie tygodniami żeglować po pięknych i odległych wyspach Pacyfiku? Czy wyobrażasz sobie codziennie kotwiczyć w małych zatoczkach na bezludnych wysepkach i nurkować? Chciałbyś spotykać lokalnych wyspiarzy podpływających do Twojego jachtu w czółnach i oferujących owoce na wymianę? To wszystko jest możliwe i nawet nie trzeba umieć żeglować i mieć dużo pieniędzy. Swoją podróż poślubną rozpoczęli od żeglowania po wyspach południowego Pacyfiku. Monika i Michał Przybysz – łączy ich m. in. wspólna pasja – podróże, z plecakiem i na jachcie po morzu. Najbardziej interesują ich spotkani ludzie, szczególnie ci zwykli, żyjący zgodnie z lokalnymi zwyczajami. Niedawno ukazała się ich książka: „Goniąc marzenia, czyli podróż poślubna dookoła świata” z mnóstwem zdjęć i opisów.

„Pomiędzy Azją i Australią”. Dariusz Dąbrowski (Kraków)

Wraz z Darkiem przeniesiemy się do Nowej Gwinei, zarówno z części indonezyjskiej (Dolina Baliem) jak i papuaskiej (zachodnia część Papui Nowej Gwinei). Pokaz będzie uzupełniony wybranymi zdjęciami z Sulawesi, jednej z największych wysp Indonezji, która jest relatywnie rzadko odwiedzana przez turystów z Polski i nie mniej ciekawa niż inne rejony tego kraju. Zaprezentowane zdjęcia to tylko fragment bogatego plonu zebranego podczas rocznej podróży po Azji, której celem było dotarcie z Polski do Papui Nowej Gwinei bez użycia transportu lotniczego.

„Żaglowozem przez Pustynię Gobi”. Anna Grebieniow (Poznań)

Razem z Anią wybierzemy się w podróż trójkołowymi pojazdami napędzanymi wyłącznie siłami natury. Po 30 latach załoga GOBI 2008 powtórzyła wyczyn polskich pionierów żaglowozowych, pokonując pod żaglami 1500 km gobijskich szlaków i bezdroży. Uczestnicy wyprawy przemieszczali się z zachodnim wiatrem szlakami i bezdrożami południowej Mongolii. Wśród kamienistych gór, żwirowych bezkresów, piaszczystych wydm, przyjaznych pasterzy, trudnych wyzwań i nieprzewidywalnych przygód. Ania Grebieniow – przyrodniczka, jak sama mówi o sobie „żyjąca od podróży do podróży” obiecała uzupełnić pokaz o wrażenia z najnowszej, zimowej wyprawy do Mongolii.

Pokaz specjalny dla młodzieży szkolnej (25.03.2011)Iran – Perła Orientu. Paweł Kozłowski (Nowy Sącz)

„Chcesz jechać do Iranu?- zwariowałeś, zabiją Cię” – to najczęstsza reakcja ludzi kiedy mówisz im, gdzie się wybierasz. Kraj ten ma wyjątkowo złą prasę… i już to jest dobrym powodem by się tam wybrać. Uczestnicy wyprawy to dwaj przyjaciele, którzy bardzo chcieli spełnić dziecięce marzenia, a przy okazji skonfrontować rzeczywisty obraz kraju z tym kreowanym przez media. Wsiadając do pociągu nie wiedzieli jak wiele ta podróż zmieni w ich dotychczasowym życiu. Na pokaz” Iran –Perła Orientu” zaprasza sądeczanin Paweł Kozłowski.

27 marca (niedziela). Moduł C (godz. 9.30-15.15). Festiwal filmów o naszej planecie.

1.“Free Tibet Expedition”, Polska 2008, reż. M. Klonowski, 52 min

„Coś dla prawdziwych twardzieli”
Film opowiada o zmaganiach z największym na świecie masywem górskim Mount Logan, znajdującym się na granicy Alaski i Yukon Teritory. Uczestnicy wyprawy „Free Tibet Expedition” wspólnie wędrują przez trzy wielkie lodowce, trawersują Mount Logan (drogą East Ridge w górę i King Trench w dół), dalej wędrują przez kolejne cztery lodowce gdzie kończy im się żywność i na koniec spływają lodowcową rzeka Chitna do cywilizacji. Wyprawa trwa 34 dni. W 2008 r wyprawa została uhonorowana Kolosem w kategorii Wyczyn Roku.

2. „Pretty Dyana”, Serbia 2003, reż. Boris Mitić, , 45 min.

„Prawdziwa saga serbskiego… recyclingu. Ten film rozbawi was do łez!”
Finezja żyjących na obrzeżach Belgradu Romów nie zna granic: Citroeny 2CV po drobnych modyfikacjach zamieniają się w ich rękach w kosmiczne pojazdy, patrolujące następnie miasto w poszukiwaniu złomu, kartonów i wszystkiego, co da się sprzedać lub powtórnie zastosować. Przekształcone, zrekonstruowane, upiększone – maszyny stają się z czasem członkami rodzin i podstawowymi narzędziami pracy żyjących na granicy nędzy romskich rodzin. Ciepły, niepozbawiony ironii filmowy obraz kulturowego recyclingu – rzecz o tym, jak wiele zdziałać można dzięki kreatywności i pomysłowości w najtrudniejszych nawet warunkach.

3.“Home – S.O.S Ziemia!” Francja, 2009, reż. Yann Arthus-Bertrand, 1h 58 min.

„Home – S.O.S Ziemia!” to bezprecedensowe przedsięwzięcie, którego celem jest zwrócenie uwagi świata na problemy środowiska naturalnego – globalne ocieplenie, hiperkonsumpcję, zaostrzający się brak wody, wymieranie gatunków.

Nakręcony z helikoptera, bez scenariusza i zdjęć próbnych film ukazuje piękno odległych zakątków Ziemi, ale także miejsca dotknięte katastrofami ekologicznymi. Ten film ujrzał światło dzienne 5 czerwca 2009 roku. Dlaczego akurat wtedy? Bo to Dzień Ziemi. Film miał premierę równocześnie na całym świecie – w kinach, w telewizji, w Internecie, nawet w kilku parkach. Film kręcono w 55 krajach i nie zawsze było to proste. Rwanda, Dubaj i Korea Południowa nie zezwoliły na zdjęcia. W Stanach Zjednoczonych wytoczono Arthusowi-Bertrandowi proces, a w Argentynie aresztowano członka ekipy filmowej. – Moim największym koszmarem były Indie. Skonfiskowano połowę nakręconych kopii – skarży się autor filmu. “Home – S.O.S Ziemia!” to niesamowita podróż w głąb australijskiej rafy koralowej, wędrówka przez niebezpieczne amazońskie lasy, bezkresną pustynię Gobi i industrialne dzielnice Szanghaju…To przede wszystkim pytania o nasza planetę: Co się z nią stanie? Dokąd zmierza? Co z nami, ludźmi? Te pytania i wiele innych zadają twórcy filmu. Czy znajdują na nie odpowiedzi? Sprawdźcie sami…

4. „Ślepy los”, Wielka Brytania 2006, reż. Lucy Walker, 104 min.

Erik Weihenmeyer był niewidomy od 15. roku życia. Zanim został alpinistą i pierwszym niewidomym, który zdobył Mount Everest, musiał zmierzyć się ze swoimi ograniczeniami. Jego droga do samoakceptacji przebiegała w sprzyjających warunkach: pod opieką braci i czuwającego nad wszystkim ojca. Teraz Erik zdecydował się pomóc innym. Wybrał Tybet, bo tu niewidomi żyją jak wyrzutkowie, na marginesie społecznym. W powszechnym mniemaniu ślepota jest karą za grzechy w poprzednim życiu lub dowodem opętania. Normalne życie staje się przez to niemal niemożliwe. Sabryie Tenberken, niewidoma Niemka, postanowiła założyć organizację Braille bez Granic i pierwszą szkołę dla niewidomych w Lhasie. To do niej zwraca się Erik z propozycją zorganizowania profesjonalnej wyprawy w Himalaje. Grupę stworzyli uczestnicy wielu górskich wspinaczek i dzieci ze szkoły Sabryie. W miarę zbliżania się do szczytu, cel wyprawy staje się przedmiotem dyskusji i polem gry ambicji himalaistów. Czy ktoś w tych krytycznych warunkach zachowa rozsądek?

27 marca (niedziela). Moduł C (godz. 16.30-22.15).
Festiwal filmów o naszej planecie.

5.”W poszukiwaniu legendy”, Polska 2007, reż. Konstanty Kulik, 48 min.

Sześciu młodych ludzi, na 15-metrowym jachcie, w ciągu trzech miesięcy zdobywa najtrudniejszy na świecie, arktyczny, żeglarski szlak. Otoczeni dziką przyrodą, z dala od cywilizacji, borykają się z problemami życia w małej jachtowej społeczności, a przy tym nie zawsze z zasadami zdrowego rozsądku… dobrze się bawią. Młodzi (wiecznie) mężczyźni korzystają z zabranych na jacht „zabawek”. Nurkują na wraku Maud, wspinają się na góry lodowe, latają ponad Grenlandią.
Ten film to:
-Niezwykłe wyzwanie.
-Przełom w historii żeglarstwa dokonany przez najmłodszą załogę na świecie.
-Sześć osób na pokładzie niewielkiego jachtu płynącego przez Arktykę.
-Obraz ludzi żyjących w dzikim pustkowiu, w oderwaniu od codzienności.
-Ogromne wyzwanie i test ludzkiej wytrzymałości.
Ten film jest o Nich.
Ten film jest też o czymś ponad to: o spotkaniach z unikalnymi ludźmi walczącymi o życie zgodne z ich tradycją. O Innuitach, których dzieci rano polują na foki i obrabiają focze mięso… a wieczorem grają w Play Station i wysyłają sms-y do kolegów.

6.”Księga rekordów Szutki” (The Shutka Book of Records},
Serbia i Czarnogóra/Czechy, 2005, reż. Aleksandar Manic

Dawno, dawno temu.” tak zapewne mogłaby się zacząć filmowa opowieść Aleksandra Manića. Księga rekordów Szutki wydaje się bowiem tylko na poły realną historią. A jednak miejsce filmowych zdarzeń, choć pod nieco inną nazwą, rzeczywiście istnieje. Prawdziwi – choć jeszcze trudniej w to uwierzyć – są też bohaterowie filmu. Czym jest tytułowa Szutka? To bodaj jedyne miejsce na Bałkanach, w którym niepodzielnie panuje społeczność Romów. Miejsce niemal baśniowe, gdzie mity o wilkołakach funkcjonują na tej samej zasadzie, co postaci z brazylijskich telenowel. Immanentną cechą Szutki jest absolutna wolność. Przy czym, aby ją posiąść, nieko-niecznie trzeba tu mieszkać. Szutka to stan umysłu. Wolnym można więc być w każdym miejscu na świecie. “My Romowie nie potrzebujemy własnego miejsca” – stwierdza jeden z filmowych bohaterów, wujek Fazli. “Mamy całą planetę.” Przysłowiowe “carpe diem” Romowie z Szutki wcielają w życie dosłownie. Chwytają nie tylko dzień, ale każdą chwilę znajdując radość w pozornie prozaicznych czynnościach.
Jak w czeskim kinie, jak u Felliniego, jak u Kusturicy – a jednak zupełnie inaczej. Każde z tych skojarzeń jest uprawnione – i żadne nie oddaje charakteru filmu “Księga rekordów Szutki”. Reżyser pełnymi garściami czerpie z tradycji kina europejskiego, tworząc odrębne, wyjątkowe dzieło na granicy gatunków: fabuły i dokumentu.

7.”Spotkania na krańcach świata”, USA/Wlk.Bryt. 2008, reż. Werner Herzog

Antarktyda w filmie Herzoga znajduje nowy wymiar i znaczenie. Południowe krańce naszego świata są magnesem dla plejady gwiazd nauki, którym znudziła się postindustrialna cywilizacja codzienności. Naukowcy pracują tu dla ludzkości, która wkrótce… ma opuścić Ziemię. Reżyser stawia pytania o to, kim są, jakie są ich marzenia. Jego bohaterowie są dość ekscentryczni. Elektryczne gitary na dachu stacji naukowej oddalonej o dziesiątki kilometrów od głównego miasteczka, to tylko jeden z wielu przykładów ich indywidualizmu. Hydraulik, wywodzący się z królewskiej rodziny Azteków czy filozof pracujący jako operator koparki, to inny przykład elitarności tego miejsca. Swoboda, z jaką o swojej pracy i jej wyjątkowym charakterze opowiadają, fascynuje i odzwierciedla ich wewnętrzną wolność. W Mc Murdo, głównej bazie naukowej, która przypomina miasteczko górnicze, nadal stoi dom zbudowany w 1901 roku przez pierwszych zdobywców Antarktydy, Scotta i Shackletona. Herzog pokazuje materiały archiwalne, nadając drugi wymiar oglądanej teraźniejszości. Sposób przedstawiania przyrody Bieguna Południowego i łączenie go ze specyficzną ścieżką dźwiękową dają poczucie zbliżania się do tajemnicy. Na początku filmu dowiadujemy się, że nie będzie to kolejny film o pingwinach. Jednak pewien zagubiony pingwin odciśnie piętno na tym filmie

 

8. „Afrykański Sen”, Polska 2008, reż. Władysław Jurkow, 52 min.

„Przejmująca historia bez szczęśliwego zakończenia. Ku przestrodze.”
Na wielowątkową opowieść składają się losy dwóch pokoleń gdańskiej rodziny Choszczów i afrykańskiej dziewczynki, Ekua Abew, sieroty z Ghany. Gdańska podróżniczka Kinga Choszcz podczas swej podróży do Afryki obserwowała tragiczny los wykorzystywanych dzieci. Postanowiła wykupić jedną z dziewczynek z niewoli i posłać ją do szkoły. Udało jej się to wykonać; kiedy Ekua Abew była już bezpieczna, Kinga zmarła na malarię. Matka Kingi, Krystyna Choszcz, wyruszyła do Afryki w poszukiwaniu swej adoptowanej wnuczki, by zabrać ją do Gdańska. Udaje jej się przywieźć dziewczynę do Polski. Szybko okazuje się, że Afrykanka nie radzi sobie w szkole, języka polskiego uczy się bardzo powoli i zaczyna sprawiać coraz więcej kłopotów swoim opiekunom. Realizatorzy pokazują m.in. trudne rozmowy między Krystyną Choszcz a jej przybraną córką, momenty, kiedy dziewczynka zamyka się w sobie i powtarza tylko nic nieznaczące słowo “przepraszam”. (za: Gazeta Wyborcza).

9. „Pod ciśnieniem”, Polska 2008, reż. Jacek Szymczak, 47 min.

„Jak daleko, jak głęboko, jak długo? I po co? Jeżeli zadajecie sobie takie pytania zobaczcie ten film!”
Infovide-Matrix Diving Exploration 2007 to podwodna wyprawa Jurka Błaszczyka i jego ekipy zorganizowana w czerwcu 2007 roku u wybrzeży półwyspu Synaj. Celem projektu była eksploracja niedostępnych dla człowieka i jeszcze nigdy nie odkrytych zakątków Morza Czerwonego. By zweryfikować ukształtowanie terenu Jurek dotarł na głębokość 231 metrów i tym samym pobił rekord Polski w nurkowaniu głębokim. Ściana w okolicy The Bells jest jednym z najciekawszych miejsc nurkowych Morza Czerwonego. Do czerwca 2007 roku wszelka wiedza na temat tego miejsca kończyła się na 220 metrach. Film pokazuje towarzyszące bohaterom emocje, opowiada jak przyjaźń, ciekawość świata, zgrany zespół, doprowadzają do tego, że człowiek zdolny jest pokonać własne słabości, przekroczyć granice by zrealizować swoje marzenia

Zapraszamy do Zakupu karnetów

Uwaga!
Organizatorzy zastrzegają prawo do zmiany programu, w szczególności zmiany pokazów bez podania przyczyny. Aktualny program festiwalu dostępny na stronie bonawentura.org