Miesięczne archiwum: Lipiec 2016

{oh!}, co za koncert…

Koncert finałowy tegorocznego Starosądeckiego Festiwalu Muzyki Dawnej obfitował w prawdziwie rzymski splendor bogactwa dźwięków i fantazji muzycznych. W kościele pw. św. Elżbiety w harmonijny sposób starły się ze sobą dwie tradycje muzyczne: włoska śmiałość i francuska subtelność. A to wszystko dzięki  {OH!} Orkiestrze Historycznej i muzyce instrumentalnej włoskiego kompozytora Arcangelo Corellego oraz jego ucznia z Alzacji Georga Muffata – twórców ‘concerto grosso’ czyli reprezentacyjnej formy muzyki instrumentalnej baroku._DSC8283

Wypełniona po brzegi publiczność nagrodziła występ {OH!} Orkiestry Historycznej owacjami na stojąco. Komentarze po koncercie, jak i po całej edycji tegorocznego Starosądeckiego Festiwalu Muzyki Dawnej były wyłącznie pozytywne: Świetny koncert. Każdy muzyczny występ był ucztą dla ducha. W tegorocznej edycji wyczuwalne było misterium fascinosum. Żywa muzyka z klimatem – prawdziwe katharsis. To tylko niektóre z komentarzy dotyczące prezentowanych dzieł muzycznych, a nie można przy tym zapomnieć o samym miejscu, gdzie miała miejsce ta niezwykła  muzyczna uczta, czyli w kunsztownym i coraz piękniejszym, jak podkreślali sami artyści, Starym Sączu.  DSC_9946  Na zakończenie Marcin Szelest, kierownik artystyczny festiwalu, podziękował publiczności za wspólną muzyczną podróż. – Starosądecki Festiwal Muzyki Dawnej to nie tylko, i nawet nie przede wszystkim, dokumentacja muzyczna minionych wieków. To wydarzenie, podczas którego muzyka rodzi się na nowo i dzięki temu dokonuje kolejnego przełomu. Przełamuje stereotyp muzyki dawnej jako muzealnego eksponatu, a poprzez przywołanie minionych stuleci tworzy żywą współczesną kulturę dzięki wybitnym wykonawcom i wspaniałej festiwalowej publiczności – podkreślił kierując przy tym zaproszenie na przyszłoroczny festiwal, który sądząc po tegorocznej edycji będzie niezwykłym wydarzeniem o coraz bardziej międzynarodowej renomie zarówno wśród wykonawców, jak i samych melomanów.DSC_9932 _DSC8317 _DSC8256

Belíssimo – kornet i puzon…

Gwiazdą 38. Starosądeckiego Festiwalu Muzyki Dawnej najprawdopodobniej pozostanie włoski kwintet kornetów i puzonów Concerto Palatino. W trakcie niezwykle bogatego koncertu muzycy zaprosili widownię do Bolonii przełomu XVI i XVII wieku. Muzyka, która kilka wieków temu była grana głównie we włoskich kościołach, została ponownie odkryta w Starym Sączu, w kościele pw. św. Elżbiety w formie wyrafinowanej wirtuozerii instrumentalnej. W  repertuarze znalazły się zarówno utwory mistrzowskie jak i proste w odbiorze melodie najwybitniejszych włoskich kompozytorów instrumentalistów z epoki baroku, które zrewolucjonizowały muzykę europejską i pomogły rozwinąć technikę gry na instrumentach smyczkowych i dętych w stopniu wcześniej niespotykanym._DSC8158 Czytaj dalej

Romantyczna miłość…

Trzeci dzień 38. Starosądeckiego Festiwalu Muzyki Dawnej Dzisiaj należał do romantyzmu i związanej z nią często nieszczęśliwej miłości. Zaprezentowana interpretacja cyklu pieśni Franza Schuberta pt. Piękna Młynarka (Die schöne Müllerin) w wykonaniu belgijskiego tenora Jana van Elsackera i australijskiego wirtuoza historycznego – Anthony’ego Romaniuka odbyła się przy lekkich dźwiękach zabytkowego, XIX wiecznego fortepianu. Nie obyło się przy tym bez muzycznych emocji, które traktowały o bólach dojrzewania młodych ludzi i szalonej platonicznej miłości, która w tragiczny sposób starła się z niepohamowaną żądzą.IMG_9685

Franz Schubert jako jeden z największych twórców muzycznych epoki romantyzmu skomponował pieśń na głos z towarzyszeniem fortepianu, która doskonale wpisuje się w założenia i estetykę epoki. W XIX wieku pieśń stała się idealnym nośnikiem najbardziej osobistych wypowiedzi kompozytorskich dzięki ścisłemu zespoleniu poezji z muzyką. Cykl pieśni Die schöne Müllerin napisany w roku 1823 do słów poety Wilhelma Mullera, symbolicznie otwiera nowy rozdział w historii pieśni przez doskonałość ujęcia tekstu nie tylko w linii melodycznej głosu wokalnego, lecz także w aktywnie współpracującej z głosem partii fortepianu, przy mistrzowskim rozplanowaniu dramaturgii muzycznej całego cyklu. Potwierdzeniem tego był niewątpliwie dzisiejszy, kameralny koncert, który widownia odebrała wyjątkowo ciepło nagradzając międzynarodowych artystów gromkimi brawami.IMG_9699
Natomiast już jutro, w sobotę, w kościele św. Elżbiety w Starym Sączu o godz. 19.30 będziemy mieli okazję usłyszeć legendarny włoski kwintet kornetów i puzonów Concerto Palatino –gwiazdę tegorocznego festiwalu. W  programie Narodziny instrumentalnej wirtuozerii wykonanym pod kierownictwem artystycznym Bruce’a Dickey’a, znajdą się dzieła wybitnych włoskich kompozytorów instrumentalistów przełomu XVI i XVII wieku, które zrewolucjonizowały muzykę europejską i pomogły rozwinąć technikę gry na instrumentach smyczkowych i dętych w stopniu wcześniej niespotykanym. IMG_9716 IMG_9730 IMG_9732 IMG_9745

Wiara, miłość i melancholia…

W drugim dniu 38. Starosądeckiego Festiwalu Muzyki Dawnej w kościele SS klarysek wystąpił zespół Ars Cantus w pełnym składzie. Wykonawcy zaprosili widzów w niezwykłą podróż do epoki dojrzałego średniowiecza za pomocą utworu Guillaume de Machaut pt. Wiara, miłość i melancholia. Nastrojowe wnętrza kościoła dopełniały harmonii żywej, XIV-wiecznej muzyki.IMG_9649

Utwory, które z reguły wydają się mało przystępne, często kanciaste i z wieloma dysonansami zostały przedstawione w wyjątkowo przystępny, harmonijny a nawet koncertowy sposób. Widzowie mogli doświadczyć niezwykłej dynamiki, artykulacji i barwy dźwięku, zwłaszcza w części dotyczącej błagalnej prośby  o ratunek przed piekłem. Utwór ten z jednej strony często powołuje się na Boga, a z drugiej zawiera elementy kwestionowania wiary w opatrzność i skupione jest na fatalistycznej i ślepej Fortunie. Dominujące uczucia muzyczne oscylowały wokół rezygnacji i melancholii.IMG_9600 Czytaj dalej

Pomiędzy niebem a piekłem

Uroczysty koncert inauguracyjny 38. Starosądeckiego Festiwalu Muzyki Dawnej rozpoczął się barokowym występem zespołu Harmonia Sacra, który został entuzjastycznie przyjęty przez wypełnioną po brzegi widownię. Na scenie sali parafialnej przy kościele św. Elżbiety wystąpiło 24 artystów, którzy specjalizują się w wykonywaniu utworów wokalno-instrumentalnych. W Starym Sączu zaprezentowali utwór Emilia de’Cavalieriego pt. Rappresentatione di Anima, et di Corpo czyli Przedstawienie o Duszy i Ciele. Artyści niepostrzeżenie zaangażowali całą widownię w rozwiązywanie odwiecznego konfliktu alegorycznych postaci Duszy i Ciała spierających się o cel życia człowieka oraz o odwieczny problem wyboru pomiędzy niebem a piekłem, z udziałem takich doradców jak: Rozum, Rada, Czas, Rozkosz, Anioł Stróż oraz Dusze zbawionych i Dusze potępionych.IMG_9558 IMG_9540

To trzyaktowe dzieło zwane często „operą duchową poruszającą ku właściwej drodze” zostało wystawione w Rzymie w lutym roku 1600, a następnie wydane drukiem. Po raz pierwszy  zostało zaprezentowane rzymskiej widowni właśnie w przykościelnej sali, zwanej oratorium. Należy do najczęściej wymienianych w podręcznikach „sygnałów” nadejścia nowej epoki, gdyż poprzez powrót do dramatu antycznego dało początek operze. Oglądając przedstawienie rzymska publiczność zapewne nie zdawała sobie sprawy, że kilka wieków później zarówno utwór jak i data jego premiery zostaną uznane za przełomowe – otwierające w podręcznikach nową epokę – barok.IMG_9524 IMG_9522

Utwór Cavalieriego w wykonaniu zespołu Harmonia Sacra, zręcznie oscylował między śpiewnym wariantem nowoczesnego recytatywu, a popularnym idiomem pieśniowym. Przedstawienie zostało doskonale wyreżyserowane i poprowadzone przez Marcina Szelesta, a niewątpliwego uroku całości nadały stylowe kostiumy zaprojektowane przez Marię Molendę.IMG_9490 IMG_9480 IMG_9458Natomiast już jutro o godz. 19.30 w kościele SS klarysek wystąpi zespół Ars Cantus pod kier. art. Tomasza Dobrzańskiego, który wykonuje muzykę dawnych epok od średniowiecza, (pieśni z rękopisu Carmina Burana, dramaty liturgiczne Ludi Sancti Nicolai) do wczesnego baroku. Wykonawcy  przeniosą nas do epoki dojrzałego średniowiecza za pomocą utworu Guillaume de Machaut pt. Miłość i melancholia.

Koncert inaugurujący 38 Starosądecki Festiwal Muzyki Dawnej juz jutro! Emilio de’ Cavalieri: Rappresentatione di Anima, et di Corpo

Fajf

Już jutro (środa 6 lipca, godz. 17:00, sala parafialna przy kościele św. Elżbiety) pierwsze ogródkowe spotkanie… Niebywała gratka dla melomanów. Wprowadzenie do koncertu i spotkanie z wykonawcami, którzy odpowiedzą na Wasze pytania.

Po przerwie koncert o 19:30 w sali parafialnej przy kościele św. Elżbiety

Emilio de’ Cavalieri (ok. 1550-1602): Rappresentatione di Anima, et di Corpo (1600) – Harmonia Sacra

Harmonia-Sacra-3

Harmonia Sacra

Anima (Dusza) – Joanna Radziszewska

Corpo (Ciało) – Karol Kozłowski

Tempo (Czas) – Karol Kozłowski

Intelletto (Rozum) – Maciej Gocman

Consiglio (Rada) – Andrzej Zawisza

Piacere con due compagni (Przyjemność z dwoma towarzyszami) – Maciej Gocman, Piotr Szewczyk, Dawid Biwo

Angelo custode (Anioł Stróż) – Marzena Michałowska

Mondo (Świat) – Andrzej Zawisza

Vita mondana (Życie ziemskie) – Iwona Leśniowska-Lubowicz

Angeli nel Cielo (Aniołowie w Niebie) – Iwona Leśniowska-Lubowicz, Marzena Michałowska, Maciej Gocman, Piotr Szewczyk, Dawid Biwo

Anime dannate (Dusze potępione) – Piotr Szewczyk, Przemysław Bałka, Sebastian Mach, Dawid Biwo

Anime beate (Dusze błogosławione) – Iwona Leśniowska-Lubowicz, Marzena Michałowska, Matylda Staśto-Kotuła, Magda Niedbała, Maciej Gocman, Andrzej Zawisza

Choro (Chór) – Anna Zawisza, Łukasz Dulewicz, Szczepan Kosior, Piotr Zawistowski

skrzypce – Teresa Piech

altówki – Piotr Chrupek, Justyna Skatulnik, Katarzyna Litwiniuk

violone – Mark Caudle

teorba, gitara – Anna Wiktoria Swoboda

klawesyn – Jan Baciak

organy, kierownictwo artystyczne – Marcin Szelest