NOWE!!! Konkurs na projekt logo inicjatywy: Genialni Lokalni Globalni Ranking im. Danuty Szaflarskiej

Konkurs na projekt logo nowej, oddolnej inicjatywy pod nazwą: „Genialni Lokalni Globalni” Ranking im. Danuty Szaflarskiej.

Zamawiającym w imieniu inicjatorów Kapituły Rankingu jest Centrum Kultury i Sztuki im. Ady Sari w Starym Sączu występujące jako upoważniony podmiot posiadający osobowość prawną.

Ranking jest inicjatywą społeczną, której celem jest doroczne wyróżnianie i promowanie związanych z Sądecczyzną artystów oraz twórców wybitnych współczesnych wydarzeń artystycznych, które miały miejsce w minionym roku i które zostały dostrzeżone oraz docenione w Polsce, a także poza nią.

 

Logo w swojej formie i przekazie  powinno odwoływać się do przykładowych wartości i skojarzeń:

-kultura i sztuka (zwłaszcza kultura i sztuka współczesna, nowoczesna)

-różnorodność i kreatywność

-uniwersalne wartości humanistyczne,

-szeroki społeczny zasięg i oddziaływanie twórcy i jego sprawczość w procesach zmieniania świata na lepszy

 

Logo powinno mieć orientację poziomą* i oprócz logotypu z nazwą może zawierać sygnet czyli charakterystyczny i symboliczny element graficzny.

Logotyp obowiązkowo powinien zawierać nazwę inicjatywy czyli tekst jednej z dwóch dopuszczalnych form: opcja 1: Genialni Lokalni Globalni Ranking im. Danuty Szaflarskiej

opcja 2: GENIALNI LOKALNI GLOBALNI Ranking im. Danuty Szaflarskiej

*Optymalne logo powinno „wpisywać się” w prostokąt, w którym bok dłuższy (poziomy) zawiera się w przedziale od 2x do 5x długość boku krótszego (pionowego)

 

Przy wyborze logo istotna będzie łatwość przygotowania monochromatycznej wersji logo i jej czytelność oraz dobre prezentowanie się na białym tle.

Uwaga: Jednym z ważnych zastosować logo będzie jego użycie w formie inskrypcji (wklęsłej lub wypukłej) na podstawie statuetki wręczanej laureatom rankingu.

Konkurs realizowany jest za pomocą internetowej platformy fajnelogo.pl
Podstrona konkursu z wytycznymi i uwagami do konkursu oraz nadesłanymi projektami znajduje się pod adresem >>> https://fajnelogo.pl/html/contest/view/id/2698

W konkursie może wziąć udział każdy kto zarejestruje się (bezpłatnie) na ww. platformie.
Regulamin konkursu w szczególności zagadnienia dotyczące wyłonienia zwycięskiego projektu, sprzedaży projektu oraz praw autorskich ujęte są w regulaminie >>> https://fajnelogo.pl/regulamin.pdf

Projekty można zgłaszać do dnia 26 stycznia 2019 r (do północy). Nagroda dla zwycięskiego projektu wynosi 600 zł netto.

NOWE!!! OGŁOSZENIE O ZAMÓWIENIU – Roboty budowlane dla projektu „Modernizacja i rozbudowa Centrum Kultury i Sztuki im. Ady Sari w Starym Sączu na potrzeby działalności i edukacji kulturalnej oraz aktywności społecznej mieszkańców”

2019.02.13 Zawiadomienie o wyborze oferty

 

2019.01.23 – Informacja z otwarcia ofert

 

Ogłoszenie o zamówieniu

Specyfikacja istotnych warunków zamówienia

Odpowiedzi dot. SIWZ z 17.01 zestaw 1

Odpowiedzi dot. SIWZ z 17.01 zestaw 2

Odpowiedzi dot. SIWZ z 17.01 zestaw 3

Przedmiar uzupełniający_2019_01_15

Odpowiedzi dot. SIWZ z 18.01 zestaw 4

Uzupełnienie odpowiedzi (załącznik)

———————————————————————————————————————–

Załącznik Nr 1 – Formularz ofertowy

Załącznik Nr 2 – Oświadczenie

Załącznik Nr 3 – Oświadczenie (grupa kapitałowa)

Załącznik Nr 4 – Zobowiązanie do udostępnienia zasobów

Załącznik Nr 5 – Wzór umowy

Załącznik Nr 6 – Wykaz robót budowlanych

Załącznik Nr 7 – Wykaz osób

Do pobrania (przycisk „pobierz” – prawy górny róg strony odnośnika):

Załacznik Nr 8 – Dokumentacja Techniczna

Załacznik Nr 8a – Dokumentacja Techniczna – Pliki Edytowalne

Warsztaty malowania na jedwabiu dla dzieci

Zapraszamy na warsztaty malowania na jedwabiu do Galerii pod 5. Podczas dwudniowych zajęć dzieci będą malować na jedwabnych chustkach formatu 45cmx45cm, które później zabiorą ze sobą do domu. Ilość miejsc ograniczona- 10 osób na grupę. Zapisy trwają do końca roku. Zapraszamy 😀

16-17 + 23-24 stycznia

Orszak Trzech Króli – Stary Sącz

Burmistrz Starego Sącza Jacek Lelek serdecznie zaprasza wszystkich mieszkańców gminy do uczestnictwa w Orszaku Trzech Króli.
Dołącz do korowodu, ubierz się w odpowiedni dla siebie kolor, załóż koronę, zaproś rodzinę i przyjaciół.
Idźmy razem 🙂

Na rynku spotkają się trzy korowody:

Żółty z parafii św. Elżbiety
Czerwony z parafii Bożego Miłosierdzia
Zielony z Barcic/Popowic/Cyganowic/Przysietnicy

* Msza o 10:00 w Kaplicy na osiedlu Słonecznym
* Po mszy przemarsz ul. Braterstwa Ludów i 11 Listopada
* Spotkanie korowodów z różnych stron świata na Rynku.
* Przemarsz na dziedziniec Klasztoru Klarysek
* Jasełka
* poczęstunek

***********************************************
… Gdy zaś Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto Mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: «Gdzie jest nowo narodzony król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać mu pokłon». Skoro to usłyszał król Herod, przeraził się, a z nim cała Jerozolima. Zebrał więc wszystkich arcykapłanów i uczonych ludu i wypytywał ich, gdzie ma się narodzić Mesjasz. Ci mu odpowiedzieli: «W Betlejem judzkim, bo tak napisał Prorok:
A ty, Betlejem, ziemio Judy, nie jesteś zgoła najlichsze spośród głównych miast Judy, albowiem z ciebie wyjdzie władca,
który będzie pasterzem ludu mego, Izraela».
Wtedy Herod przywołał potajemnie Mędrców i wypytał ich dokładnie o czas ukazania się gwiazdy. A kierując ich do Betlejem, rzekł: «Udajcie się tam i wypytujcie starannie o Dziecię, a gdy Je znajdziecie, donieście mi, abym i ja mógł pójść i oddać Mu pokłon». Oni zaś wysłuchawszy króla, ruszyli w drogę. A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, szła przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali. Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; upadli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę. A otrzymawszy we śnie nakaz, żeby nie wracali do Heroda, inną drogą udali się do swojej ojczyzny.

6 stycznia

Gminne Obchody 100 Rocznicy Odzyskania Niepodległości

 

Burmistrz Starego Sącza Jacek Lelek serdecznie zaprasza na
Gminne Obchody 100 Rocznicy Odzyskania Niepodległości

********* 9 listopada 2018 (piątek) ********

10:30 Bieg Niepodległościowy o Puchar Burmistrza oraz Turniej Strzelecki (DCP Opoka)

15:00 VII Międzyszkolny Przegląd Pieśni Patriotycznych i Niepodległościowych (dzieci młodsze) (Kino Sokół)

18:00 VII Międzyszkolny Przegląd Pieśni Patriotycznych i Niepodległościowych o Puchar Burmistrza Starego Sącza (dzieci starsze i młodzież) (Kino Sokół)

********* 11 listopada 2018 (niedziela) ********

8.00 Msza Święta i uroczystości patriotyczne w Gołkowicach
10:30 Przemarsz za Orkiestrą spod Kina Sokół na starosądecki Rynek

11:00 Uroczysta Msza Święta w intencji Ojczyzny (Rynek)

12:00 Wciągnięcie flagi państwowej na maszt, odśpiewanie Mazurka Dąbrowskiego, rocznicowe przemówienie burmistrza (Rynek), przemarsz za Orkiestrą (ulicami Kazimierza Wielkiego i Mickiewicza) na cmentarz komunalny, Apel Poległych

17:00 Wspólne śpiewanie pieśni legionowych i niepodległościowych z udziałem mieszkańców (Kino Sokół), przemarsz z pochodniami spod Sokoła na starosądecki Rynek

19:00 Grochówka wojskowa i pokaz fajerwerków (Rynek)

Edukacja+Kultura – Forum Edukacji Kulturowej SYNAPSY 2018

14 listopada, Centrum Kongresowe ICE, Kraków

Szczegółowy program, opisy warsztatów i informacje praktyczne: www.edukacjapluskultura.mik.krakow.pl

Małopolski Instytutu Kultury w Krakowie oraz Krakowskie Biuro Festiwalowe zapraszają na Forum Edukacji Kulturowej SYNAPSY 2018 „Edukacja+Kultura”, które odbędzie się 14 listopada 2018 roku w Centrum Kongresowym ICE Kraków.

Udział w Forum to okazja do spotkania z ludźmi o dużej wrażliwości społecznej, którzy chętnie podzielą się swoją wiedzą i pasją: nauczycielami, edukatorami, animatorami i liderami kultury. Chcemy wspólnie podyskutować o najistotniejszych obecnie problemach i wyzwaniach naszych środowisk: edukacji dzieci i młodzieży, sposobach wsparcia nauczycieli, animatorów i edukatorów, o rozwijaniu kluczowych kompetencji XXI wieku, a także zastanowić się nad tym, jak zbudować skuteczną sieć współpracy pomiędzy sektorami kultury i edukacji. Czytaj dalej

Teatr Ludowy z Krakowa na starosądeckiej scenie – „Tożsamość Wila”

25 października, czwartek, godz. 18:00 , Kino Sokół w Starym Sączu

25 października

reżyseria Gabriela Muskała
dramaturgia Monika Muskała
scenografia Justyna Łagowska
muzyka Dawid Sulej Rudnicki
konsultacje choreograficzne Justyna Kaczmarska
asystent reżysera Tadeusz Łomnicki
asystent dramaturga Daniel Sołtysiński
inspicjent/sufler Anita Wilczak-Leszczyńska/Anna Ryś
363 premiera Teatru Ludowego
Scena Stolarnia 2 grudnia 2017obsada:
Piotr Franasowicz
Andrzej Franczyk
Małgorzata Kochan
Tadeusz Łomnicki
Krystian Pesta
Beata Schimscheiner
Iwona Sitkowska
Katarzyna Tlałka
Bilety: 30 PLN

 

 

Tożsamość Wila to kolejny tekst Amanity Muskarii – pod tym pseudonimem dramaty piszą siostry Gabriela i Monika Muskała. Spektakl w Teatrze Ludowym opowiada o Nowej Hucie, a jak mówiła przed premierą reżyserka: „Przybyłyśmy do Nowej Huty przed rokiem, prawie niczego o niej nie wiedząc. Miałam duże obawy: czy mogę robić spektakl o miejscu, którego nie znam? Z niewiedzy zrobiłyśmy jednak walor. Przez ostatnie dwanaście miesięcy przyjeżdżałyśmy tutaj, spotykałyśmy się z mieszkańcami, poznawałyśmy różne obiekty, chodziłyśmy po zakamarkach Nowej Huty. Myślę, że dziś udałoby mi się zagiąć nowohucianina”.

Twórczynie przedstawienia przyjeżdżały do Nowej Huty dziś pełnej zagranicznych turystów chcących zobaczyć również tę dzielnicę Krakowa. Ale opowiadają nie o nich, ale o mieszkańcach miasta, które miało być idealne. O jego przeszłości i teraźniejszości, o lokalnej społeczności, badanej przez mniej lub bardziej malowniczych antropologów, przyglądających się restauracji Stylowa czy wpraszających się na kawkę do najstarszych mieszkańców Huty. Huty, która dziś już nie jest taka „nowa” – budynki i aleje zapełniają się kolorowymi, tandetnymi reklamami, kolejne sklepy i lokale na parterach majestatycznych bloków mieszkalnych przejmują banki, a na obrzeżach „starej” Huty, tuż obok budowanych w późnym PRL-u wieżowców z wielkiej płyty, wyrastają nowoczesne apartamentowce.

Nowa Huta jest dziś obiektem fascynacji – jako zjawisko społeczne, ale i niezwykły architektoniczny kompleks. U części mieszkańców Krakowa, zwłaszcza tych starszych, wciąż jeszcze pozostaje symbolem działań komunistycznej władzy zagarniającej i niszczącej podkrakowskie wsie, by zbudować nowe miasto mające przytłoczyć inteligencki „Krakówek”.

Ta ambiwalencja w postrzeganiu dzielnicy Krakowa wybrzmiewa w spektaklu właściwie nieustannie – bardzo tu pięknie i zielono, a jednocześnie obco i trochę dziwnie. Niby jest już „jak wszędzie”, ale tu i ówdzie wyłażą uprzedzenia i lęki. Przedstawienie przypomina egzorcyzm: tak, nie sposób zapomnieć o upiorach przeszłości, ale można i trzeba je rozbroić, by żyć teraźniejszością.

A skutecznie upiory pokonać mogą śmiech, dystans, ironia. Gabriela i Monika Muskała budują nieco surrealny świat: na stanowisku archeologicznym (jak wiemy, w okolicach Mogiły prowadzono ostatnio badania) ni stąd, ni zowąd pojawia się pomnik Władimira Iljicza Lenina i… ożywa. Zagubiony Wil (świetny Tadeusz Łomnicki) próbuje odzyskać pamięć i dowiedzieć się, skąd wziął się właśnie w tym miejscu. Z początku pomaga mu Gosia (Beata Schimscheiner), ale Wil trafia też do psycholożki (Małgorzata Kochan), a potem na wierzernicę koła seniorów poświęconą obronie krzyża, czyli wypadkom nowohuckim z 1960 roku.

Scena przedstawienia, realizowanego w miejscowym domu kultury, w którym emeryci inscenizują wydarzenia sprzed ponad pół wieku, okazuje się niezwykle istotna w całym spektaklu. Owszem, śmiejemy się, gdy kolejni wykonawcy (z kółka „Entuzjaści jesieni”) opowiadają o bohaterskiej obronie krzyża, amatorskie (świetnie zagrane) aktorstwo wzbudza pogodne rozczulenie, a zmagania z ZOMO-wcami wyglądają jak gagi rodem z niemej komedii. Ale szybko orientujemy się w dziwności sytuacji, w jaką wprowadziły nas twórczynie Tożsamości Wila – i musimy postawić sobie kilka istotnych pytań. Po pierwsze, jak dziś reagujemy na „obronę krzyża”, skoro w żywej pamięci mamy nie tę nowohucką, ale warszawską sprzed kilku lat. Po drugie, kiedy już uzmysłowimy sobie, że tamta z 1960 roku znaczyła całkiem co innego i wiązała się z odwagą i poświęceniem wielu uczestników owych zdarzeń, zaczynamy myśleć nie tylko o przewrotności dziejów, ale też o swojej świadomości historii. Wywoływanie tych niewygodnych niekiedy dla widza refleksji to jedna z największych zalet przedstawienia.

Bardzo podobała mi się dyskretna intertekstualność spektaklu: Gabriela i Monika Muskała konstruują kolejne sceny, przywołując naszą pamięć o, na przykład, filmach Andrzeja Wajdy czy Marcela Łozińskiego. Agnieszka z Człowieka z marmuru jest dziś reporterką TVN-u (Katarzyna Tlałka) i usiłuje naciągnąć na zwierzenia pracującego w Emausie nawróconego przestępcę (Piotr Franasowicz), tyle że ten przyjechał z Warszawy. Bywa przejmująco, jak wówczas, gdy pojawia się duch chłopa z Mogiły (Andrzej Franczyk) i opowiada bawiącej się w piaskownicy dziewczynce (Iwona Sitkowska) o tym, jak spychacze zniszczyły jego gospodarstwo, a żona posiwiała w ciągu jednej nocy. Sitkowska, niczym Tomek z Wszystko może się przytrafić, zadaje naiwne z pozoru pytania, odsłaniające dramat tych, którym budowa nowego miasta zabrała nie tylko dorobek pokoleń, lecz przede wszystkim ich miejsce na ziemi.

Ale bywa też niezwykle zabawnie, jak na przykład na zebraniu klasowym nowohuckich budynków, gdzie Stylowa (Katarzyna Tlałka), nadal w pretensjach, usiłuje dogryźć Barowi Centralnemu (Małgorzata Kochan i Beata Schimscheiner), Zalew Nowohucki (Andrzej Franczyk) prezentuje nowe oblicze, które zawdzięcza unijnym dotacjom, a zliftingowany Dom Młodego Robotnika (Krystian Pesta) bardzo chce zapomnieć o swojej przeszłości. Tę z kolei hołubi nostalgiczny i skazany na nicość Bar Meksyk (Piotr Franasowicz). W konwencji zaproponowanej przez dramaturżkę i reżyserkę świetnie odnajdują się wszyscy aktorzy, grający (z wyjątkiem Łomnickiego) po kilka postaci poruszających się po niewielkim kwadracie scenicznej przestrzeni.

Dzięki bohaterom Tożsamości Wila może dokonać się wyzwalanie z Historii. Bo ono, jak się zdaje, odbywa się tu przez opowiadanie własnych historii – tych zwykłych, ludzkich, zaplątanych w losy kraju i społeczeństwa, ale przede wszystkim prywatnych i niepowtarzalnych.

 

POSZUKIWANY: Referent ds. biurowo – księgowych w Centrum Kultury i Sztuki w Starym Sączu

Wymagania niezbędne:
1. Wykształcenie wyższe ekonomiczne
2. Pełna zdolność do czynności prawnych i korzystanie z pełni praw publicznych
3. Znajomość ustaw:
a) Ustawa z dnia 25 października o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej,
b) Ustawa z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości
c) Ustawa z dnia 11 marca 2004 o podatku od towarów i usług
d) Ustawa z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych
e) Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 Kodeks pracy
4. Znajomość obsługi komputera w zakresie pakietu biurowego
5. Rzetelność, terminowość, odpowiedzialność, sumienność
6. Umiejętność planowania i organizowania własnej pracy
7. Umiejętność pracy w zespole, komunikatywność
8. Samodzielność i kreatywność
9. Doświadczenie w pracy zawodowej w zakresie wskazanym na opisanym stanowisku.

Zakres zadań na wymienionym wyżej stanowisku:

1. Prowadzenie i zabezpieczenie dokumentacji związanej z prowadzoną działalnością
2. Planowanie i składanie zamówień na zaopatrzenie materiałowe
3. Prowadzenie obsługi kasowej wypłata wynagrodzeń, rachunków, faktur
4. Zabezpieczenie gotówki w kasie, pogotowia kasowego (odpowiedzialność materialna)
5. Prowadzenie dokumentacji dotyczącej zamówień publicznych (oferty, protokoły, umowy)
6. Rejestracja wpływającej korespondencji i rachunków
7. Przygotowanie odpowiedzi na pisma wpływające wraz z ich wysyłką
8. Rozliczanie projektów o dofinansowanie zadań i przygotowywanie sprawozdań

Wymagane dokumenty:

1. Szczegółowy życiorys zawodowy (CV),
2. Kopie dokumentów potwierdzających posiadane kwalifikacje zawodowe (wykształcenie),
3. Oświadczenie kandydata złożone pod odpowiedzialnością karną o niekaralności za umyślne przestępstwo ścigane z
oskarżenia publicznego lub umyślne przestępstwo skarbowe
4. Oświadczenie o posiadaniu pełnej zdolności do czynności prawnych i korzystaniu z pełni praw publicznych,

Określenie terminu i miejsca składania dokumentów

Zgłoszenia kandydatury należy wysłać za pośrednictwem Formularza online: goo.gl/ppPcB1

Dokumenty wymienione w punkcie 2 wymagane są w momencie zaproszenia na rozmowę kwalifikacyjną
Dokumenty 1,3 i 4 należy wysłać na adres: ckis@stary.sacz.pl w terminie do 05 listopada 2018 r. do godz. 12:00.

Dokumenty aplikacyjne wpływające po terminie nie będą rozpatrywane.
Wybrani do rozmowy kwalifikacyjnej kandydaci zostaną powiadomieni telefonicznie w terminie do 7 listpoada

Koncert w 50 rocznicę śmierci Ady Sari

 

 

W programie:
Carmina Burana – Carl Orff (Sopran solo Anna Wilk, chór Szkoły Muzycznej w Starym Sączu pod kierownictwem Leszka Moryto)
Clarinet Concerto – Nikolai Rimsky-Korsakow arr. Sam Daniels (Solo: Honorata Opyd)
Vedrai, carino W.A. Mozart (Sopran solo Anna Wilk)
Si, Mi chiamano Mimi – Giacomo Puccini (Sopran solo Anna Wilk)
O mio babbino caro – Giacomo Puccini (Sopran solo Anna Wilk)
Requiem – Julius Fucik

Prowadzenie: Katarzyna Hnat

Cena biletu: 40zł

 

 

Tożsamość Wila – Teatr Ludowy – projekt Teatr Polska

25 października, czwartek, godz. 18:00 , Kino Sokół w Starym Sączu

25 października

reżyseria Gabriela Muskała
dramaturgia Monika Muskała
scenografia Justyna Łagowska
muzyka Dawid Sulej Rudnicki
konsultacje choreograficzne Justyna Kaczmarska
asystent reżysera Tadeusz Łomnicki
asystent dramaturga Daniel Sołtysiński
inspicjent/sufler Anita Wilczak-Leszczyńska/Anna Ryś
363 premiera Teatru Ludowego
Scena Stolarnia 2 grudnia 2017obsada:
Piotr Franasowicz
Andrzej Franczyk
Małgorzata Kochan
Tadeusz Łomnicki
Krystian Pesta
Beata Schimscheiner
Iwona Sitkowska
Katarzyna Tlałka
Bilety: 30 PLN

 

Tożsamość Wila to kolejny tekst Amanity Muskarii – pod tym pseudonimem dramaty piszą siostry Gabriela i Monika Muskała. Spektakl w Teatrze Ludowym opowiada o Nowej Hucie, a jak mówiła przed premierą reżyserka: „Przybyłyśmy do Nowej Huty przed rokiem, prawie niczego o niej nie wiedząc. Miałam duże obawy: czy mogę robić spektakl o miejscu, którego nie znam? Z niewiedzy zrobiłyśmy jednak walor. Przez ostatnie dwanaście miesięcy przyjeżdżałyśmy tutaj, spotykałyśmy się z mieszkańcami, poznawałyśmy różne obiekty, chodziłyśmy po zakamarkach Nowej Huty. Myślę, że dziś udałoby mi się zagiąć nowohucianina”.

Twórczynie przedstawienia przyjeżdżały do Nowej Huty dziś pełnej zagranicznych turystów chcących zobaczyć również tę dzielnicę Krakowa. Ale opowiadają nie o nich, ale o mieszkańcach miasta, które miało być idealne. O jego przeszłości i teraźniejszości, o lokalnej społeczności, badanej przez mniej lub bardziej malowniczych antropologów, przyglądających się restauracji Stylowa czy wpraszających się na kawkę do najstarszych mieszkańców Huty. Huty, która dziś już nie jest taka „nowa” – budynki i aleje zapełniają się kolorowymi, tandetnymi reklamami, kolejne sklepy i lokale na parterach majestatycznych bloków mieszkalnych przejmują banki, a na obrzeżach „starej” Huty, tuż obok budowanych w późnym PRL-u wieżowców z wielkiej płyty, wyrastają nowoczesne apartamentowce.

Nowa Huta jest dziś obiektem fascynacji – jako zjawisko społeczne, ale i niezwykły architektoniczny kompleks. U części mieszkańców Krakowa, zwłaszcza tych starszych, wciąż jeszcze pozostaje symbolem działań komunistycznej władzy zagarniającej i niszczącej podkrakowskie wsie, by zbudować nowe miasto mające przytłoczyć inteligencki „Krakówek”.

Ta ambiwalencja w postrzeganiu dzielnicy Krakowa wybrzmiewa w spektaklu właściwie nieustannie – bardzo tu pięknie i zielono, a jednocześnie obco i trochę dziwnie. Niby jest już „jak wszędzie”, ale tu i ówdzie wyłażą uprzedzenia i lęki. Przedstawienie przypomina egzorcyzm: tak, nie sposób zapomnieć o upiorach przeszłości, ale można i trzeba je rozbroić, by żyć teraźniejszością.

A skutecznie upiory pokonać mogą śmiech, dystans, ironia. Gabriela i Monika Muskała budują nieco surrealny świat: na stanowisku archeologicznym (jak wiemy, w okolicach Mogiły prowadzono ostatnio badania) ni stąd, ni zowąd pojawia się pomnik Władimira Iljicza Lenina i… ożywa. Zagubiony Wil (świetny Tadeusz Łomnicki) próbuje odzyskać pamięć i dowiedzieć się, skąd wziął się właśnie w tym miejscu. Z początku pomaga mu Gosia (Beata Schimscheiner), ale Wil trafia też do psycholożki (Małgorzata Kochan), a potem na wierzernicę koła seniorów poświęconą obronie krzyża, czyli wypadkom nowohuckim z 1960 roku.

Scena przedstawienia, realizowanego w miejscowym domu kultury, w którym emeryci inscenizują wydarzenia sprzed ponad pół wieku, okazuje się niezwykle istotna w całym spektaklu. Owszem, śmiejemy się, gdy kolejni wykonawcy (z kółka „Entuzjaści jesieni”) opowiadają o bohaterskiej obronie krzyża, amatorskie (świetnie zagrane) aktorstwo wzbudza pogodne rozczulenie, a zmagania z ZOMO-wcami wyglądają jak gagi rodem z niemej komedii. Ale szybko orientujemy się w dziwności sytuacji, w jaką wprowadziły nas twórczynie Tożsamości Wila – i musimy postawić sobie kilka istotnych pytań. Po pierwsze, jak dziś reagujemy na „obronę krzyża”, skoro w żywej pamięci mamy nie tę nowohucką, ale warszawską sprzed kilku lat. Po drugie, kiedy już uzmysłowimy sobie, że tamta z 1960 roku znaczyła całkiem co innego i wiązała się z odwagą i poświęceniem wielu uczestników owych zdarzeń, zaczynamy myśleć nie tylko o przewrotności dziejów, ale też o swojej świadomości historii. Wywoływanie tych niewygodnych niekiedy dla widza refleksji to jedna z największych zalet przedstawienia.

Bardzo podobała mi się dyskretna intertekstualność spektaklu: Gabriela i Monika Muskała konstruują kolejne sceny, przywołując naszą pamięć o, na przykład, filmach Andrzeja Wajdy czy Marcela Łozińskiego. Agnieszka z Człowieka z marmuru jest dziś reporterką TVN-u (Katarzyna Tlałka) i usiłuje naciągnąć na zwierzenia pracującego w Emausie nawróconego przestępcę (Piotr Franasowicz), tyle że ten przyjechał z Warszawy. Bywa przejmująco, jak wówczas, gdy pojawia się duch chłopa z Mogiły (Andrzej Franczyk) i opowiada bawiącej się w piaskownicy dziewczynce (Iwona Sitkowska) o tym, jak spychacze zniszczyły jego gospodarstwo, a żona posiwiała w ciągu jednej nocy. Sitkowska, niczym Tomek z Wszystko może się przytrafić, zadaje naiwne z pozoru pytania, odsłaniające dramat tych, którym budowa nowego miasta zabrała nie tylko dorobek pokoleń, lecz przede wszystkim ich miejsce na ziemi.

Ale bywa też niezwykle zabawnie, jak na przykład na zebraniu klasowym nowohuckich budynków, gdzie Stylowa (Katarzyna Tlałka), nadal w pretensjach, usiłuje dogryźć Barowi Centralnemu (Małgorzata Kochan i Beata Schimscheiner), Zalew Nowohucki (Andrzej Franczyk) prezentuje nowe oblicze, które zawdzięcza unijnym dotacjom, a zliftingowany Dom Młodego Robotnika (Krystian Pesta) bardzo chce zapomnieć o swojej przeszłości. Tę z kolei hołubi nostalgiczny i skazany na nicość Bar Meksyk (Piotr Franasowicz). W konwencji zaproponowanej przez dramaturżkę i reżyserkę świetnie odnajdują się wszyscy aktorzy, grający (z wyjątkiem Łomnickiego) po kilka postaci poruszających się po niewielkim kwadracie scenicznej przestrzeni.

Dzięki bohaterom Tożsamości Wila może dokonać się wyzwalanie z Historii. Bo ono, jak się zdaje, odbywa się tu przez opowiadanie własnych historii – tych zwykłych, ludzkich, zaplątanych w losy kraju i społeczeństwa, ale przede wszystkim prywatnych i niepowtarzalnych.